Rzadko można go zobaczyć w takim wydaniu.
Richard Gere ma już 76 lat, ale na nowym zdjęciu, które udostępniła jego żona, wygląda na całkowicie spokojnego i szczęśliwego — w otoczeniu synów i z dala od hollywoodzkiego zgiełku. To zdjęcie, opublikowane przez 43-letnią Alejandrę Silvę, od razu przyciągnęło uwagę, ponieważ małżonkowie niezwykle rzadko pokazują publicznie swoje życie prywatne.

Na zdjęciu para stoi razem ze swoimi trzema synami. Twarze dzieci są starannie zasłonięte — rodzina od dawna przestrzega tej granicy i nie pozwala na naruszanie prywatności dzieci. Jednak nawet pomimo tego nie sposób nie dostrzec ciepła i bliskości, które emanują z tego ujęcia.
Aleksandra wybrała jaskrawoczerwoną sukienkę, a Gir wyglądał na zrelaksowanego, ale eleganckiego w jasnej koszuli. Nie była to jednak okazja do pojawienia się na czerwonym dywanie. Zdjęcie wyszło bardzo osobiste – powściągliwe, ale niezwykle intymne.

Silva opatrzyła publikację spóźnionym przesłaniem z okazji Walentynek. „Wszystkiego najlepszego z okazji Walentynek od naszego małego zespołu! Jestem niezmiernie wdzięczna moim synom i mężowi – człowiekowi, który przekroczył ocean, by być z nami. Kocham was wszystkich bezgranicznie” – napisała.

Gir i Silva mają razem czworo dzieci. Najstarszy syn aktora, Homer James, przyszedł na świat w 2002 roku, kiedy Richard był żonaty z aktorką Carey Lowell. Silva ma z kolei syna Alberta, który urodził się w 2012 roku, kiedy była żoną biznesmena z branży górniczej, Govinda Friedlanda.
Po ślubie w kwietniu 2018 roku Gir przyjął Alberta jak własnego syna. Ponadto małżonkowie mają dwóch wspólnych młodszych synów – siedmioletniego Aleksandra i pięcioletniego Jamesa.

To duża rodzina, w której splatają się przeszłość, odległości i różnica wieku, ale na tym zdjęciu wszystko wygląda o wiele prościej – ojciec stojący obok swoich dzieci.
