21-letnia córka Vincenta Cassela udostępniła rzadkie zdjęcie ze swoją macochą, która niedawno urodziła aktorowi czwarte dziecko. Na zdjęciu widnieją one w kawiarni, siedząc w objęciach i śmiejąc się, jakby były dawnymi przyjaciółkami, a nie krewnymi przez małżeństwo.

Zdjęcie od razu przyciągnęło uwagę użytkowników. Wielu zauważyło, że różnica wieku między córką a macochą wynosi zaledwie osiem lat, podczas gdy między samym Casselem a jego wybranką – aż trzydzieści.


W komentarzach pod postem zwraca uwagę brak napięcia i pozorna harmonia między dziewczynami. Wręcz przeciwnie, zdjęcie wygląda na szczere i żywe, bez prób udowodnienia czegoś publiczności. Wielu zauważa, że córka aktora zdołała zbudować relacje oparte na zaufaniu z nową żoną ojca, co jest rzadkością w podobnych sytuacjach.

Niektórzy użytkownicy wspominają poprzednie związki Cassella, podkreślając, że jego córka zawsze potrafiła znaleźć wspólny język z kobietami ojca. Inni, jak zwykle, nie przegapili okazji, aby wspomnieć Monikę Bellucci, twierdząc, że nadal nie ma dla niej konkurencji, niezależnie od nowych związków aktora.

Zdjęcie stało się kolejnym potwierdzeniem, że nawet w rodzinach z wyraźną różnicą wieku mogą istnieć ciepłe, spokojne i naprawdę pełne szacunku relacje.

