George i Amal Clooney oficjalnie otrzymali francuskie obywatelstwo po tym, jak wyrazili obawy dotyczące dorastania swoich dzieci w Hollywood.
Nowy status prawny pary i ich 8-letnich bliźniaków Alexandra i Elli został ujawniony w sobotę w dzienniku rządowym Francji.
Przedstawiciele rodziny nie byli od razu dostępni, aby skomentować tę informację dla Page Six.
64-letni George i 47-letnia Amal kupili w 2021 roku farmę o wartości 8,3 miliona dolarów na południu Francji, jak podaje magazyn Hello!

George Clooney i jego żona Amal, a także ich 8-letnie bliźniaki Alexander i Ella otrzymali oficjalnie francuskie obywatelstwo.

Rodzina mieszka we Francji od 2021 roku, kiedy to Clooneyowie kupili farmę na południu kraju.
W wywiadzie dla magazynu Esquire opublikowanym w październiku aktor opowiedział o wychowywaniu dzieci na farmie.
„Mamy ogromne szczęście” – powiedział. „Mieszkamy na farmie we Francji. Dużą część swojego dzieciństwa spędziłem na farmie i jako dziecko nie znosiłem tego pomysłu”.
„Ale teraz dla nich to jest tak, że nie siedzą przy iPadach, rozumiesz?” – kontynuował. „Jedzą kolację z dorosłymi i muszą zmywać naczynia. Mają o wiele lepsze życie”.
Clooney powiedział, że „martwił się” wychowywaniem dzieci w Los Angeles, biorąc pod uwagę kulturę Hollywood.

Podobno zapłacili za tę nieruchomość 8,3 miliona dolarów.

Clooney otwarcie mówił, że nie chce wychowywać swoich dzieci w Hollywood ze względu na prywatność.
„Nie chcę, żeby chodziły po ulicach, martwiąc się o paparazzi” – dodał. „Nie chcę, żeby porównywano je do dzieci innych sławnych osób”.
W wywiadzie radiowym na początku tego miesiąca Clooney nadal mówił o tym, jak bardzo lubi mieszkać we Francji.
„Uwielbiam francuską kulturę, wasz język, nawet jeśli po 400 dniach kursów nadal nie jestem w nim zbyt dobry” – zażartował, jak podaje Guardian.

W wywiadzie dla magazynu Esquire powiedział, że nie chce, aby jego bliźniaki martwiły się paparazzi.

Powiedział również, że nie chce, aby jego dzieci były porównywane do innych znanych dzieci.
Zaznaczył, że dla niego i Amal niezwykle ważne jest, aby ich dzieci miały prywatność i nie musiały martwić się paparazzi.
„Tutaj nie robi się zdjęć dzieciom” – powiedział. „Nie ma paparazzi czających się przy bramie szkoły. To dla nas najważniejsze”.
W październiku powiedział, że obecnie znajduje się w „komfortowym miejscu” w swoim życiu.
„Lubię to, czym się zajmuję, mam wspaniałych przyjaciół” – powiedział magazynowi People. „Spędzam czas z ludźmi, których kocham, i mam szczęście, że w późniejszym wieku mogę spędzać czas z rodziną”.
