Mało znane wpadki i pomyłki w filmie „Nagi instynkt”

Sharon Stone była w latach 90. ucieleśnieniem złotej ery Hollywood.

Dzięki swojej lodowatej pewności siebie, nieskazitelnej urodzie i magnetycznej prezencji na ekranie uosabiała rodzaj gwiazdorskiej charyzmy, którą dziś rzadko można spotkać.

Nigdzie jej aura nie świeciła jaśniej niż w jednym z najlepszych thrillerów wszech czasów, „Nagi instynkt” — filmie, który ugruntował jej pozycję jako ikony kina.

Obejrzałem niedawno ponownie ten klasyk i uderzyło mnie: naprawdę nie kręci się już takich filmów. Może brzmi to nieco dramatycznie, ale nie da się zaprzeczyć, że film jest pełen momentów, które na zawsze zapisały się w historii popkultury.

Jednym z czynników, które wyróżniały ten film, było jego odważne podejście – fakt, że w scenach erotycznych nie wykorzystano dublerów, dodał dodatkowej warstwy autentyczności, nadając filmowi ten błyszczący, elegancki charakter, a jednocześnie sprawiając, że nadal wydawał się świadomie figlarny.

I oczywiście jest ten moment, w którym Sharon Stone swobodnie krzyżuje i rozkrzyżowuje nogi – scena, która natychmiast wprawiła widzów w szał i pomogła ugruntować legendarny status filmu.

Wielu widzów nie zdaje sobie jednak sprawy, że słynna scena rozkrzyżowania nóg nie była nawet w oryginalnym scenariuszu Joe Eszterhasa. Powstała ona podczas kręcenia filmu, kiedy reżyser Paul Verhoeven poprosił Stone o coś zaskakująco intymnego…

Wywołał ogromne kontrowersje
Film „Nagi instynkt” miał swoją premierę w 1992 roku i szybko stał się jednym z najgłośniejszych thrillerów erotycznych tej dekady. Fabuła opowiada o zmagającym się z problemami detektywie z San Francisco, Nicku Curranie, granym przez Michaela Douglasa, który prowadzi śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa, co prowadzi go do uwodzicielskiej pisarki kryminałów, Catherine Tramell, granej przez Sharon Stone. W miarę postępów śledztwa Nick wplątuje się w niebezpieczny świat manipulacji Catherine, zacierając granicę między podejrzaną a obsesją.

Film spotkał się z mieszanymi reakcjami krytyków i wywołał poważne kontrowersje ze względu na dosadne sceny erotyczne, przemoc oraz przedstawienie związków osób tej samej płci.

Pomimo negatywnych reakcji i publicznych protestów film okazał się ogromnym hitem kasowym — zarobił około 353 milionów dolarów na całym świecie przy budżecie wynoszącym 49 milionów dolarów i uplasował się na czwartym miejscu wśród najbardziej dochodowych filmów 1992 roku.

12 lat w cieniu
Po dwunastu latach w branży i około trzydziestu rolach — głównie w filmach klasy B i gościnnych występach telewizyjnych — Sharon Stone stała się gwiazdą z dnia na dzień dzięki filmowi „Nagi instynkt”.

Reżyser Paul Verhoeven od razu pomyślał o niej do roli Catherine Tramell, ale przekonanie studia, producentów i Michaela Douglasa zajęło prawie trzy miesiące, ponieważ Stone nie była wówczas powszechnie znaną postacią.

Michael Douglas uważał, że film potrzebuje uznanej gwiazdy, aby zrównoważyć ryzyko i zapewnić, że przyciągnie widzów, dzięki czemu film opierałby się na dwóch rozpoznawalnych aktorach, a ewentualne negatywne skutki dla kariery zostałyby rozłożone na obu.

Zaproponował do tej roli Demi Moore lub Michelle Pfeiffer, ale żadna znana aktorka nie była skłonna pokazać się całkowicie nago.

Mało znane wpadki i pomyłki w filmie „Nagi instynkt”Co ciekawe, Sharon początkowo nawet nie wzięła udziału w castingu, ponieważ nie chciała zostać odrzucona. Kiedy w końcu przeczytała scenariusz i zdała sobie sprawę, że idealnie pasuje do tej roli, wahała się, czy zadzwonić do Verhoevena, mówiąc magazynowi „Playboy”: „Nie chciałam pytać, bo nie chciałam, żeby mnie testował tylko dlatego, że czuł się do tego zobowiązany”.

Podczas sesji dubbingowej do wersji filmowej „Total Recall” przeznaczonej do samolotów celowo założyła obcisłą sukienkę inspirowaną stylem Catherine, aby pokazać Verhoevenowi, że potrafi wcielić się w femme fatale.

„Byłam na luzie. Bardzo na luzie” – powiedziała. „Nie chciałam, żeby pomyślał, że oszalałam, ale chciałam dać mu ogólne wyobrażenie, że potrafię się zmienić. Mężczyźni są stymulowani wizualnie i to zazwyczaj wystarcza, przynajmniej na początku”.

Ubrania poplamione krwią
Podobno Verhoeven pokłócił się z Michaelem Douglasem podczas kręcenia. Stone była zdenerwowana podczas swoich pierwszych scen i miała trudności z dorównaniem występowi, jaki dała na przesłuchaniu. „Była bardzo bliska tego, by ją zastąpić” – powiedział Verhoeven, ale wiedział, że ma w sobie esencję tej roli, więc intensywnie ją szkolił.

Douglas czuł się jednak pominięty w tym procesie, co doprowadziło do ostrej kłótni w przyczepie — tak gwałtownej, że Verhoevenowi pękła żyłka w nosie i zaczął mocno krwawić. Kiedy wyszedł w zakrwawionych ubraniach, ekipa początkowo obawiała się, że to Douglas go zaatakował.

Konflikt, który niemal zmienił film „Nagi instynkt”
Sharon Stone twierdzi, że jej pierwsze spotkanie z Michaelem Douglasem nie przebiegło gładko. Wyjawiła, że Douglas „nie chciał pokazywać swojego ciała na ekranie z nieznaną osobą”, odnosząc się do niej w tamtym czasie.

Sharon wspominała: „Rozumiałam to”, dodając, że on „nawet nie chciał zrobić próbnego ujęcia” z nią z powodu kłótni, którą rzekomo mieli wiele lat wcześniej w Cannes.

Wyjaśniła ten incydent: „Siedzieliśmy w grupie, a [Michael] mówił o kimś i jego dzieciach. Naprawdę dobrze znałam tę osobę, o której mówił” – powiedziała. „Więc coś powiedziałam, a on mi odpowiedział: »Co ty, do cholery, wiesz?«. Chodziło o relację ojciec-dziecko”.

Sharon kontynuowała: „Najwyraźniej to go sprowokowało. Krzyknął więc do mnie to w obecności całej grupy ludzi. A ja nie jestem osobą, która mówi: »Och, przepraszam, supergwiazdo«. Odsunęłam krzesło i powiedziałam do niego: »Wyjdźmy na zewnątrz«. Tak właśnie się poznaliśmy”.

Mało znane wpadki i pomyłki w filmie „Nagi instynkt”
Gdy wyszli na zewnątrz, wyjaśniła mu, jaki ma związek z osobami, o których on wcześniej mówił.

„A potem rozstaliśmy się. Nie powiedziałabym, że jako najlepsi przyjaciele, ale w przyjaznej atmosferze” – powiedziała Sharon.

Przechodząc do castingu do filmu „Nagi instynkt”, dodała: „Nie sądzę, żeby chciał, żebym była jego partnerką na ekranie”. Pomimo burzliwego początku zauważa, że ona i Douglas „pozostali bliskimi przyjaciółmi” i że „ogromnie” go podziwia.

Z kolei Douglas twierdzi, że nie pamięta incydentu w Cannes. Jego rzecznik powiedział magazynowi People, że ojciec trójki dzieci jest „bardzo zaskoczony [wypowiedziami Sharon]”, ponieważ „nie pamięta żadnej kłótni w tym okresie” między nimi.

Klauzula Michaela Douglasa
Ciekawostka o Michaelu Douglasie: legendarny aktor – który kiedyś parał się wyścigami samochodowymi – sam wykonał większość scen kaskaderskich w filmie „Nagi instynkt”.

We wszystkich swoich kontraktach miał też ścisłą klauzulę zabraniającą mu kiedykolwiek pokazywania się na ekranie nago, więc nie ma w tym nic dziwnego.

Inspirowane wspomnieniem z czasów studiów
Około 27 minuty filmu „Nagi instynkt” po cichu tworzyła się historia kina. Słynna scena, w której Sharon Stone rozkracza nogi? Zupełnie nie było jej w oryginalnym scenariuszu Joe Eszterhasa.

Pomysł przyszedł do głowy reżyserowi Paulowi Verhoevenowi na planie, zainspirowany wspomnieniem z czasów studiów o kobiecie na imprezie, która zrobiła dokładnie to samo, aby go zawstydzić.

Stone ujawniła w wielu wywiadach, że Verhoeven poprosił ją o zdjęcie bielizny do tej sceny, ponieważ „była zbyt jasna i odbijała się w kamerze”.

Zgodziła się, zakładając, że jej najbardziej intymne części ciała nie będą faktycznie widoczne.

Dopiero podczas wczesnego pokazu przedpremierowego Stone zdała sobie sprawę, że ujęcie to zostało wykorzystane, i rzeczywiście – pokazywało więcej, niż się spodziewała.

„Byłam w szoku” – powiedziała Stone. „Pod koniec filmu wstałam, podeszłam do Paula Verhoevena i dałam mu klapsa”.

„Ona doskonale wiedziała, co robimy…”
Stone przyznała, że najbardziej denerwowało ją to, że Verhoeven nie omówił tego z nią wcześniej, ale ostatecznie zdecydowała się pozostawić tę scenę.

Uważała, że pasuje to do swobodnej i figlarnej osobowości Catherine Tramell.

„Myślałam o tym przez kilka dni i w głębi serca wiedziałam, że miał rację. Nienawidziłam tego, że to istnieje, a jeszcze bardziej nienawidziłam tego, że mi to ukradł, zamiast pozwolić mi zdecydować. Ale miał rację” – powiedziała Sharon.

Verhoeven wielokrotnie bronił swojej wersji wydarzeń:

Mało znane wpadki i pomyłki w filmie „Nagi instynkt”
„Ona dokładnie wiedziała, co robimy. Podczas kolacji powiedziałem jej, że scena opiera się na historii kobiety, którą znałem, gdy byłem studentem, która regularnie krzyżowała nogi bez majtek na imprezach. Kiedy mój przyjaciel powiedział jej, że widzimy jej pochwę, odpowiedziała: „Oczywiście, dlatego to robię”. Wtedy Sharon i ja postanowiliśmy nakręcić podobną sekwencję”.

Pomimo gorących dyskusji Verhoeven i Stone twierdzą, że nie ma między nimi żadnej niechęci. Po prostu… różnie pamiętają te wydarzenia.

Ta zuchwała scena stała się jednym z najczęściej komentowanych, parodiowanych i przywoływanych momentów w historii kina, co dowodzi, że czasami jedno skrzyżowanie nóg może przejść do historii Hollywood.

Gra o władzę Catherine… i potajemny papieros
Sharon Stone zamieniła kultową scenę przesłuchania w filmie „Nagi instynkt” w mistrzowską lekcję pewności siebie i figlarności. Zamiast pozwolić, by mężczyźni z policji zastraszyli jej postać, Stone zagrała Catherine Tramell tak, jakby to była gra.

„Sztuczka, której używali – »Mamy władzę, pokażemy ci to« – nie zadziałała na Catherine” – powiedziała Stone magazynowi „Playboy”. „Jej podejście brzmiało: »Jesteście tacy potężni. Ależ jesteście uroczy!«. I oczywiście to ona miała całą władzę. Ci mężczyźni umieścili ją w sytuacji, w której siedziała sama na krześle pośrodku pustego pokoju – otoczona. Byłaby to bardzo onieśmielająca sytuacja, chyba że ona ich rozbroiła, co też zrobiła. Na posterunku policji mogła być zszokowana i przerażona. Zamiast tego pomyślała: „To będzie zabawne. Och, więc chcecie, żebym usiadła tutaj, na środku pokoju? Och, urocze. Dlaczego? Chcecie mieć pewność, że będziecie mogli zajrzeć mi pod sukienkę? Dobrze, możecie zajrzeć mi pod sukienkę”. To była gra”.

Chociaż scena ta stała się legendarna ze względu na dynamikę relacji między postaciami, spostrzegawczy fani dostrzegli w niej zabawną wpadkę: papieros Sharon nieustannie znika i pojawia się na nowo w trakcie przesłuchania. W jednej chwili trzyma go między palcami, w następnej już go nie ma – a potem znów się pojawia – dodając odrobinę niezamierzonej magii do i tak już niezapomnianej sceny.

Michael Douglas był całkowicie zaangażowany w sceny erotyczne
Michael Douglas wyznał, że jednym z powodów, dla których zgodził się zagrać w „Nagi instynkt”, była chęć utrzymania scen erotycznych w Hollywood. Martwił się, że znikają one z ekranów z powodu epidemii AIDS. Z powodu epidemii AIDS zarówno Michael Douglas, jak i Sharon Stone musieli nosić ochronne wkładki na genitalia podczas kręcenia scen erotycznych.

Nawet kilkadziesiąt lat później Douglas wspominał, jak intensywne to wszystko było podczas Festiwalu Filmowego w Cannes w 1992 roku. Oglądanie całej tej nagości i dosadnych scen seksu wyświetlanych na ogromnym ekranie?

„To naprawdę przytłoczyło obsadę” – powiedział. „To było trochę za dużo, nawet jak na Francję”. Kolacja po seansie przebiegała w niemal komicznej ciszy, wszyscy jedli w milczeniu. Nikt nie odważył się odezwać.

Pominięto kluczowy zwrot akcji w śledztwie
Jeden szczegół, który przez lata budził wiele zdziwienia: w filmie „Nagi instynkt” całkowicie pominięto dowody DNA, mimo że akcja filmu rozgrywa się w 1992 roku, w czasach, gdy DNA było już standardowym narzędziem w śledztwach kryminalnych.

Spielberg dostrzegł gwiazdę
Mimo że Wayne Knight nie zagrał głównej roli w filmie „Nagi instynkt”, to właśnie dzięki temu obrazowi jego kariera nabrała tempa. Steven Spielberg dostrzegł go podczas seansu i od razu wiedział, że chce, by Knight wcielił się w postać Dennisa Nedry’ego w filmie „Park Jurajski” (1993). Knight pozostał nawet na sali do końca napisów końcowych, by zobaczyć swoje nazwisko, i ostatecznie stał się pierwszym aktorem oficjalnie obsadzonym w tym hicie kinowym.

Odważne wybory Sharon Stone
W 2025 roku Sharon Stone zastanawiała się nad tym, jak przełomowy był film „Nagi instynkt” jak na swoje czasy. „Teraz ludzie chodzą i pokazują swoje penisy na Netflixie, ale w dawnych czasach to, co robiliśmy, było czymś zupełnie nowym” – powiedziała.

„To był film fabularny dla dużego studia, a my mieliśmy nagość, seks, homoseksualizm – wszystkie te rzeczy, które w mojej epoce łamały normy”.

Przyznała, że choć film wyniósł ją do rangi ikony, nie przyniósł jej szacunku. „Uczynił mnie ikoną, ale nie przyniósł mi szacunku. Czy jednak zrobiłabym to ponownie? W życiu nie mamy możliwości dokonywania takich wyborów. Nie uczestniczę w świecie fantazji w ten sposób” – powiedziała Stone w wywiadzie dla Business Insider.

Jeśli chodzi o reżysera, Stone podkreśliła ich silną więź zawodową: „To, co zrobiłam z tą sytuacją, jest dokładnie tym, co chciałam osiągnąć. Verhoeven i ja mamy wspaniałe relacje”.

Nawet po dziesięcioleciach film „Nagi instynkt” wciąż dzieli widzów. Czy Catherine Tramell grana przez Sharon Stone była przełomową ikoną feminizmu, odważnie akceptującą swoją seksualność? A może film był po prostu niesmacznym widowiskiem, opartym na szokowaniu i uprzedmiotowieniu? Fani i krytycy wciąż spierają się o to, czy Hollywood poszło do przodu, czy też po prostu znalazło nowe sposoby na opakowanie tych samych kontrowersji. Tak czy inaczej, nie da się zaprzeczyć: ten film zmienił zasady i wszyscy wciąż o nim mówią.