Najnowsze zdjęcia 17-letniego syna Jennifer Lopez wywołały w sieci prawdziwą burzę. Nastolatek, który waży zaledwie około 40 kilogramów, stał się przedmiotem gorących dyskusji. Fani piosenkarki nie ukrywają zaniepokojenia: na zdjęciach chłopak wygląda na wyjątkowo chudego, wyczerpanego i kruchego. Max zaskoczył fanów swojej matki smukłymi rączkami, wąskimi ramionami i niemal dziecięcą sylwetką.

„Czy to na pewno zdrowy nastolatek?”, „Tak wyglądają dzieci z niepełnych rodzin, a nie syn milionerki”, „Wygląda, jakby żywił się powietrzem”, „Czy mama trzyma go na suchej diecie?”, „Mama ma obsesję na punkcie sportu, a syn…”, „W wieku 17 lat chłopcy powinni nabierać masy, a nie znikać”, „Ciągłe porównania, aparaty fotograficzne, znana mama. Oto wynik”, „W tym wieku psychika łatwo się załamuje”,

„To już nie jest zwykła chudość”, „Tak wyglądają ludzie z poważnymi zaburzeniami”, „Dlaczego mama milczy i nie wyjaśnia sytuacji?”, „Przestańcie wtrącać się w cudzą rodzinę” – piszą internauci. Tymczasem sama Lopez woli milczeć, a dyskusje nie cichną.

Podzielcie się swoimi przemyśleniami pod tym postem. Do zobaczenia w komentarzach.

