Niektóre życia wydają się większe niż życie – pełne złamanych serc, zmagań i triumfów, które niemal wydają się stworzone na potrzeby wielkiego ekranu.
W przypadku jednej z legend rocka ból nie tylko ukształtował jego historię – stał się jego brzmieniem.
Na długo przed wyprzedanymi stadionami i światową sławą ten chłopak zmagał się z niewyobrażalną stratą. W młodym wieku stracił oboje rodziców, co pozostawiło głębokie emocjonalne rany.
Urodził się 3 sierpnia 1963 roku jako syn śpiewaczki operetkowej i kierowcy ciężarówki. Pochodził z rodziny patchworkowej, miał dwóch starszych przyrodnich braci i młodszą siostrę.
Jednak jego dzieciństwo nie było zwyczajne. Jego rodzice byli oddanymi wyznawcami Chrześcijańskiej Nauki, religii odrzucającej współczesną opiekę medyczną.
„Jako dziecko czułem się bardzo wyobcowany, wychowując się w tej religii i nie mogąc uczestniczyć w niektórych lekcjach wychowania zdrowotnego w szkole. Wyjmowali podręczniki do zdrowia, a ja nie miałem się uczyć o ciele, bo »to tylko powłoka dla duszy« i tak dalej” – opowiadał kiedyś gwiazdor.

Kiedy miał zaledwie 13 lat, przebywał na obozie kościelnym, gdy jego ojciec nagle opuścił rodzinę, nie zostawiając nawet wiadomości. Matka powiedziała dzieciom, że po prostu wyjechał w podróż służbową.
Kiedy w 1976 roku jego rodzice się rozwiedli, piosenkarz poświęcił się muzyce i piłce nożnej. Jednak nawet tam musiał zmagać się z presją dostosowania się – kiedy trener powiedział mu, że musi ściąć włosy, był to kolejny moment, w którym czuł się rozdarty między oczekiwaniami a pozostaniem wiernym sobie.
Niektóre życia wydają się większe niż życie – pełne złamanych serc, zmagań i triumfów, które niemal wydają się stworzone na potrzeby wielkiego ekranu.
W przypadku jednej z legend rocka ból nie tylko ukształtował jego historię – stał się jego brzmieniem.
Na długo przed wyprzedanymi stadionami i światową sławą ten chłopak zmagał się z niewyobrażalną stratą. W młodym wieku stracił oboje rodziców, co pozostawiło w nim głębokie emocjonalne rany.
Urodził się 3 sierpnia 1963 roku jako syn śpiewaczki operetkowej i kierowcy ciężarówki. Pochodził z rodziny patchworkowej, miał dwóch starszych przyrodnich braci i młodszą siostrę.
Jednak jego dzieciństwo nie było zwyczajne. Jego rodzice byli oddanymi wyznawcami Chrześcijańskiej Nauki, religii odrzucającej współczesną opiekę medyczną.
„Jako dziecko czułem się bardzo wyobcowany, wychowując się w tej religii i nie mogąc uczestniczyć w niektórych lekcjach wychowania zdrowotnego w szkole. Wyjmowali podręczniki do zdrowia, a ja nie miałem się uczyć o ciele, bo »to tylko powłoka dla duszy« i tak dalej” – opowiadał kiedyś gwiazdor.

Kiedy miał zaledwie 13 lat, przebywał na obozie kościelnym, gdy jego ojciec nagle opuścił rodzinę, nie zostawiając nawet wiadomości. Matka powiedziała dzieciom, że po prostu wyjechał w podróż służbową.
Kiedy w 1976 roku jego rodzice się rozwiedli, piosenkarz poświęcił się muzyce i futbolowi. Jednak nawet tam musiał zmagać się z presją dostosowania się – kiedy trener powiedział mu, że musi ściąć włosy, był to kolejny moment, w którym czuł się rozdarty między oczekiwaniami a pozostaniem wiernym sobie.
„Czułem się samotny” – powiedział magazynowi „The New Yorker”. „Nie rozumiałem tego. Myślałem, że coś jest ze mną nie tak”.
Niedługo po rozwodzie doszło do prawdziwej tragedii.
Jego matka poważnie zachorowała na raka, ale z powodu swoich przekonań odmówiła leczenia. Był zmuszony patrzeć, jak jej stan się pogarsza, nie mogąc nic zrobić, by jej pomóc.
„Patrzyliśmy, jak marnieje” – wspominał piosenkarz.

Ten moment pozostawił trwały ślad.
Po śmierci matki zamieszkał ze swoim starszym przyrodnim bratem Davidem.
Nie mając prawdziwego ujścia dla swojego smutku, zwrócił się ku jedynej rzeczy, która miała dla niego sens – muzyce.
Wprowadził się do swojego przyrodniego brata w La Brea i poświęcił się całkowicie graniu, dołączając do zespołów o nazwach takich jak Obsessions, Syrinx, Phantom Lord i Leather Charm.
