Chociaż sława i rozgłos mogą być bardzo przyjemne – pomyśl o niekończących się strumieniach pieniędzy, efektownych wydarzeniach na czerwonym dywanie, kontaktach z elitą społeczną – życie w centrum uwagi wiąże się z byciem poddanym krytycznej ocenie i osądzaniu.
Paris Hilton doświadczyła tego na własnej skórze przez całe swoje życie w blasku reflektorów.
Jednak ostatnio sytuacja przybrała nieprzyjemny obrót, gdy okrutni internetowi trolli zaatakowali wygląd jej małego synka.
W 2023 roku gwiazda reality show, która została bizneswoman, musiała bronić swojego 9-miesięcznego syna, Phoenixa Barrona, gdy w mediach społecznościowych pojawiły się negatywne komentarze dotyczące rozmiaru jego głowy.
Paris, znana ze swojej niezachwianej pewności siebie, nie wahała się bronić i chronić swojego pierworodnego dziecka.

Paris i jej mąż, Carter Reum, powitali Phoenix w swoim życiu dzięki pomocy surogatki. Jest to ich pierwsze wspólne dziecko (Carter ma córkę Evie z poprzedniego związku). Jako świeżo upieczeni rodzice, z miłością i oddaniem radzą sobie z radościami i wyzwaniami związanymi z rodzicielstwem.
Kiedy młoda rodzina wybrała się na wycieczkę do Nowego Jorku, Paris opublikowała zdjęcie, na którym trzyma syna.
W sekcji komentarzy ludzie wypisywali dość okrutne uwagi na temat wielkości głowy Phoenixa. Pojawiły się bolesne komentarze, takie jak „Facet ma tam sporo myśli” i „Słyszałem, że to dziecko zostało stworzone w laboratorium. A ona go nie nosiła”, a inni dodawali swoje negatywne opinie.
Посмотреть эту публикацию в Instagram
W odpowiedzi na nieuzasadnioną krytykę Paris doskonale wyraziła swoją frustrację, mówiąc: „Na tym świecie są chorzy ludzie. Mój aniołek jest całkowicie zdrowy. I tak, oczywiście, że był u lekarza, po prostu ma duży mózg”.
Dodała również: „[Moi rodzice] mają na jego punkcie obsesję. Zawsze dzwonię do mamy i siostry [Nicky Hilton] po radę i naprawdę mam szczęście, że jestem tak blisko związana z rodziną, dzięki czemu mam tak duże wsparcie”.

Ten ostatni incydent przypomina nam, że nawet gwiazdy nie są odporne na krytykę i nienawiść w sieci.
Dzieci powinny być zawsze poza zasięgiem negatywnych opinii i krytyki, ale gotowość Paris do przeciwstawienia się okrutnym trollom pokazuje jej niezachwianą miłość do syna.
Co sądzisz o tej sytuacji? Daj nam znać w komentarzach!
