Księżna Diana pozowała do tysięcy zdjęć, zarówno podczas uroczystości królewskich, jak i sesji zdjęciowych. Jednak jedno z nich uznała za nieodpowiednie dla nieletnich – a mimo to trafiło ono na pierwsze strony wszystkich gazet.
Teraz fotograf ujawnia, co naprawdę się wydarzyło. Reakcja Diany nie była zbyt pochlebna.
Księżna Diana była znana jako „księżna ludu” i cały świat opłakiwał jej śmierć. Jej tragiczna śmierć w Paryżu w 1997 roku wstrząsnęła rodziną królewską, a książę William i książę Harry zostali bez matki.

Księżna Diana
Obaj bracia – obecnie pogrążeni w brzydkiej kłótni – musieli polegać na innych członkach rodziny, gdy dorastali, o czym wielokrotnie mówili w wywiadach. Jednak oczywiście nic nie mogło zastąpić ich matki, która chciała ich chronić w każdy możliwy sposób.
Chociaż ich matki już nie ma, archiwa fotograficzne zawierają setki zdjęć całej trójki. Ponadto archiwa oferują również nigdy wcześniej niepublikowane zdjęcia, które nie trafiły do gazet.
Jednak pewnego razu zdjęcie Diany z dwójką innych dzieci wzbudziło niepokój zmarłej księżnej – wszystko z powodu tego, co miała (lub nie miała) na sobie.
Przez całe swoje królewskie życie księżna Diana była ścigana przez paparazzi i dziennikarzy, którzy chcieli zdobyć najciekawsze informacje lub zdjęcia o niej, i często przekraczali granice – co potwierdza również wiele innych gwiazd.
Diana pozowała do niektórych z najbardziej znanych zdjęć, które do dziś są uważane za legendarne.
Na przykład zdjęcie zrobione jej przed Taj Mahal w 1982 roku zostało odtworzone przez tysiące osób – w tym Williama i Kate – a ławka, na której siedziała, do dziś znana jest jako „krzesło Lady Di”.
Prawdziwa historia zdjęcia księżnej Diany „bez halk”
Księżna Diana stała się ikoną stylu swojej epoki. W 1980 roku, rok przed ślubem z Karolem, 19-letnia Diana pracowała jako nauczycielka w przedszkolu w Londynie. Świat topniał na widok jej ciepła i dobrego serca, a fotografowie chcieli uzyskać jak najlepsze zdjęcie księżnej.

Jednym z nich był fotograf królewski Arthur Edwards. To właśnie on wykonał jedno z najbardziej znanych zdjęć młodej Lady Di podczas jej pracy w przedszkolu. Jednak to, co miało być niewinnym portretem przyszłej żony przyszłego króla, przybrało inny obrót.
W tym czasie Arthur Edwards właśnie rozpoczął pracę jako fotograf królewski dla gazety „The Sun”. Wiedział, że Diana pracowała w przedszkolu w londyńskiej dzielnicy West End i postanowił ją odszukać.
W końcu, po pukaniu do drzwi i pytaniu, czy ktoś wie, gdzie znajduje się przedszkole, początkujący fotograf trafił w dziesiątkę. Po rozmowie z właścicielem szkoły Arthur Edwards zabrał Dianę do pobliskiego parku wraz z dwójką dzieci.
„Pozowała, a ja zrobiłem pół tuzina zdjęć” – powiedział Today.

Wyglądało na to, że wszystko idzie świetnie. Wieść się rozniosła i niedługo potem wielu innych fotografów dołączyło do niego, aby robić zdjęcia Dianie.
W pewnym momencie Arthur Edwards – który fotografował siedem królewskich ślubów, cztery pogrzeby i siedem królewskich narodzin – zauważył, jak słońce zaczęło świecić na młodą księżniczkę. Ale to miało zmienić wszystko.
„Nikt w to nie wierzy, ale to prawda – w połowie sesji wyszło słońce i odsłoniło te piękne nogi” – powiedział Edwards, opisując to jako „niesamowitą sylwetkę” i „kultowe zdjęcie”.
„Nie chcę być znana jako…”.
Kilka gazet zdecydowało się opublikować to zdjęcie, które rzeczywiście stało się kultowe. Diana była jednak w szoku. Jej nogi były widoczne pod spódnicą – Diana czuła, że pokazała publiczności zbyt wiele ciała.
Według magazynu Today powiedziała Karolowi: „Nie chcę być znana jako dziewczyna, która nie miała halki”.
Chociaż Diana prawie nie miała życia prywatnego, rozumiała również, że bycie członkiem rodziny królewskiej oznacza bycie osobą publiczną 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Oznaczało to również bycie ofiarą zainteresowania mediów – i paparazzi.
„Czasami zdarzały się burzliwe chwile, zwłaszcza podczas wakacji z chłopcami, ale ona rozumiała, że ja i inni pracownicy gazety mamy swoją pracę do wykonania – doskonale rozumiała różnicę między paparazzi a pracownikami redakcji” – powiedział fotograf Kent Gavin, który pracował z Dianą przez ponad 20 lat.
29 lipca 1981 roku Diana i Karol zawarli związek małżeński. Ich małżeństwo było burzliwe, między innymi z powodu romansu Karola z Camillą – oraz szokującej afery Tampongate.

Pomimo rozwodu ludzie nigdy nie przestali kochać księżnej Diany. I bez wątpienia nigdy nie przestaną, pomimo tego, co niektórzy nazwaliby zdjęciem z kategorii R, wykonanym podczas jej pracy w szkole.
Po jej śmierci odkryto wiele dokumentów napisanych przez Dianę. Niektóre z jej listów dotyczyły poważniejszych, a czasem nawet tragicznych tematów, w tym jeden, w którym obawiała się, że ktoś planuje ją zabić.
Niegrzeczne listy Diany sprzedane na aukcji
W maju tego roku na aukcji wystawiono dwie kartki z życzeniami wysłane przez księżną Dianę do króla Grecji – Konstantyna II. Pokazały one stronę jej osobowości, której wcześniej nie znaliśmy.
Zawierały one kilka odniesień seksualnych, przedstawiających zabawniejszą, mniej poważną stronę Diany. Ponadto kartki z życzeniami zawierały odręczne wiadomości i jej podpis.
Na przedniej stronie pierwszej kartki widniał nagi mężczyzna oparty o drzewo. Podpis brzmiał: „Adam był pierwszy… Mężczyźni zawsze są pierwsi!…”

Konstantyn II był ostatnim królem Grecji i zaprzyjaźnił się z Dianą. Kartki wysłane do niego przez księżną były podpisane: „Najdroższy Tino, z miłością, Diana”.
Na drugiej napisano: „Najdroższy Tino, jak zawsze z dumą i miłością, Diana”.
W maju trafiły one na aukcję w domu aukcyjnym Dominic Winter Auctioneers, gdzie sprzedano je za 7000 dolarów.
„Powód wysłania tych kartek, poza zwykłą zabawą, nie jest jasny, ponieważ nie są one związane z urodzinami, Bożym Narodzeniem ani chrztem” – napisał dom aukcyjny na swojej stronie internetowej.
„Diana musiała zobaczyć te kartki i pomyśleć o Tino przed ich zakupem i wysłaniem, prawdopodobnie zainspirowana rozmową, którą odbyli podczas jakiegoś spotkania towarzyskiego”.
William i Harry podtrzymują dziedzictwo Diany
Jak wspomniano, William i Harry bardzo otwarcie mówią o swojej matce i latach spędzonych z nią przed jej śmiercią. Podtrzymują dziedzictwo swojej matki najlepiej, jak potrafią, i faktycznie obaj skupiają się na działaniach filantropijnych, tak jak ona.
Książę William stworzył nagrodę Earthshot Prize, przyznawaną co roku pięciu laureatom za ich wkład w ochronę środowiska, a Harry stworzył Invictus Games, coroczne zawody dla weteranów wojennych.
Księżna Diana była kochana wszędzie, gdzie się pojawiała, i mimo że wielu uważało, że Stany Zjednoczone nie będą się nią interesować, jej wizyta okazała się wielkim sukcesem.

Kilka dni temu książę William zakończył swoją podróż po Stanach Zjednoczonych, podczas której ogłosił nominowanych do nagrody Eartshot Award. Ponadto postanowił spędzić czas z zwykłymi nowojorczykami i zaangażował się w kilka działań, w tym zbieranie muszli ostryg oraz spotkania i powitania z mieszkańcami i turystami. 41-latek pobiegł nawet przez Central Park.
Obecnie książę Walii jest porównywany do swojej matki.
Ekspertka ds. rodziny królewskiej Jennie Bond opowiada magazynowi OK! Magazine, w jaki sposób przyszły król odziedziczył urok swojej matki.
„Ma w sobie ten sam naturalny urok, co jego matka”.
Jest zaskoczona, że nie jest on bardziej popularny w Stanach Zjednoczonych.
„Muszę przyznać, że byłam zaskoczona, że został wybrany najpopularniejszą postacią w Stanach Zjednoczonych, po prostu dlatego, że myślałam, że Amerykanie są bardziej zainteresowani celebrytami” – powiedziała. „Z drugiej strony, z mojego doświadczenia wynika, że Amerykanie kochają naszą rodzinę królewską, a William staje się błyskotliwą gwiazdą monarchii, zwłaszcza z Catherine u boku.
„Ma w sobie łatwy urok swojej matki” – kontynuowała Jennie Bond – „a także jej urodę. Jest pewny siebie i całkowicie oddany przeznaczeniu, które kiedyś budziło w nim pewien strach. Wygląda na to, że cieszy się swoją rolą i, jak pokazuje nagroda Earthshot Prize, jest zdeterminowany, aby wykorzystać swoją pozycję do wprowadzenia prawdziwych zmian”.
Jesteśmy pewni, że księżna Diana uśmiecha się z nieba.
Księżna Diana zmarła zbyt młodo, ale jej dziedzictwo będzie żyło wiecznie.
Podziel się tym artykułem na Facebooku z przyjaciółmi i rodziną, aby uczcić pamięć „Lady Di”!
