Rodzicom wydawało się, że jest niezwykle głupi i nie mieli nadziei, że w przyszłości przyniesie im korzyści. Chłopiec nie interesował się czytaniem, a popularność zdobył w inny sposób.

Rodzicom początkowo wydawało się, że ich dziecko jest niezwykle głupie, ponieważ nauczyło się czytać znacznie później niż jego rówieśnicy, a także nie było zainteresowane nauką, dlatego od najmłodszych klas miało niezwykle niskie oceny. Zaskakujące jest to, że pierwszą książkę przeczytał dopiero w wieku trzydziestu jeden lat. Mimo to udało mu się zdobyć popularność, dzięki której zyskał miliony obserwujących, którzy do dziś śledzą jego działalność w Internecie. Co więcej, z wiekiem mężczyzna zaczął otrzymywać coraz więcej nagród za swoją twórczość i, jak sam mówi, nie zamierza na tym poprzestać. Być może również zainteresowała Państwa jego historia i biografia, dlatego proponuję bliżej poznać tego utalentowanego chłopca.

Henry Winkler, sam tego nie oczekując, stał się niezwykle popularny na całym świecie. Miał duże problemy ze zrozumieniem materiału, którego nauczano go w szkole, ale z czasem wszystko się zmieniło i stał się niezwykle znany na całym świecie. Właśnie z tego powodu wiele dzieci dręczyło go w szkole i uważało go za wyjątkowo głupiego.

Rodzicom wydawało się, że jest niezwykle głupi i nie mieli nadziei, że w przyszłości przyniesie im korzyści. Chłopiec nie interesował się czytaniem, a popularność zdobył w inny sposób.

Nawet w takiej sytuacji rodzice nigdy go nie bronili, ale Henry nie zamierzał się poddawać i mówił, że w przyszłości na pewno pokaże swój potencjał. Zaskakujące jest to, że dopiero po wielu latach zrozumiał, że nie udało mu się osiągnąć popularności z jednego prostego powodu — nie zajmował się tym, co zawsze go interesowało. Oczywiście, stając się dorosłym i świadomym człowiekiem, Henry Winkler w końcu pozbył się swoich kompleksów, dlatego chętnie pomaga innym dzieciom, które borykają się z podobnymi problemami.

Obecnie ten mężczyzna jest niezwykle popularnym aktorem, który jest z siebie dumny, ale trudno mu wspominać swoje dzieciństwo, kiedy naprawdę nikt w niego nie wierzył, a nawet rodzice nie pokładali w nim żadnych nadziei. Najciekawsze jest to, że dopiero po pewnym czasie udało mu się osiągnąć to, czego pragnął, choć musiał przejść bardzo trudną drogę.

„Moim rodzicom wydawało się, że udaną karierę można zbudować tylko wtedy, gdy dobrze się uczy w szkole i zdobywa wykształcenie na prestiżowym uniwersytecie. Kiedy więc oświadczyłem, że chcę zajmować się twórczością, tylko pokręcili głowami i powiedzieli, żebym nie mówił bzdur. Już w wieku nastoletnim wydawało im się, że jestem niezwykle leniwym dzieckiem, więc przestali mieć nadzieję, że uda mi się zbudować udaną karierę” – powiedział aktor.

Oczywiście przyszły aktor od dzieciństwa starał się nie zwracać uwagi na obelgi ze strony rodziców, ponieważ od początku doskonale wiedział, czym zamierza się zajmować. Oczywiście bez wsparcia ze strony krewnych dość trudno jest osiągnąć coś w życiu, ale mężczyzna starał się nie poddawać. W przyszłości aktorowi udało się uzyskać wykształcenie na Uniwersytecie Yale na kierunku artystycznym.

Zaraz po ukończeniu studiów młody chłopak nie mógł dostać żadnej roli w filmie, mimo że bardzo się starał, ale nie poddawał się. Co ciekawe, po krótkim czasie udało mu się w końcu zagrać w filmie „Fonzie” oraz w „Szczęśliwe dni”. Oczywiście mężczyzna napotkał pewne trudności na samym początku swojej pracy w tej dziedzinie i starał się je stopniowo rozwiązywać.

Rodzicom wydawało się, że jest niezwykle głupi i nie mieli nadziei, że w przyszłości przyniesie im korzyści. Chłopiec nie interesował się czytaniem, a popularność zdobył w inny sposób.

„Wcześniej nie czytałem książek, ale zacząłem to robić w wieku trzydziestu lat, kiedy zdałem sobie sprawę, że czytam zbyt wolno. Z powodu dysleksji naprawdę nie mogłem się dalej rozwijać i zrozumiałem, że rodzice mieli rację, doradzając mi, abym poświęcał więcej czasu na czytanie. Po prostu nienawidziłem czytać, ponieważ żadne historie opisane w książkach mnie nie interesowały. Oczywiście bałem się, że wyjdę na głupca, kiedy dostałem rolę w jednym z pierwszych filmów, więc zacząłem więcej ćwiczyć czytanie” – opowiadał Henry.

Być może ten aktor nadal ma duże problemy z czytaniem, ale stara się naprawić swoje błędy. Zaskakujące jest to, że nawet rodzice, w szczytowym momencie kariery swojego syna, zaczęli być z niego dumni, chociaż wcześniej nie wierzyli w jego zdolności. Po osiągnięciu popularności aktor zajął się również pisaniem książek, które cieszą się popularnością wśród społeczeństwa.