Legendarna Sharon Stone odtworzyła jedną z kultowych scen z filmu „Nagi instynkt” i pozowała wyłącznie w bieliźnie.
W wieku 66 lat opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym widnieje w czerwonej koronkowej bieliźnie – 32 lata po tym, jak wcieliła się w rolę kobiety o fatalnym uroku, Catherine Tramell.

Do zdjęcia dodała podpis: „Surowa… twoja”, a w ciągu zaledwie 12 godzin stało się ono viralem, zbierając ponad 131 000 polubień. Tym razem jednak Michael Douglas nie pojawił się w legendarnej scenie policyjnego przesłuchania.
W słynnej scenie filmowej Catherine przyciągnęła uwagę detektywów, krzyżując nogi i odsłaniając brak bielizny – moment, który wywołał wówczas ogromny oddźwięk, ale dziś jest uważany za klasykę historii kina.

Jak można było się spodziewać, post wywołał mnóstwo reakcji. Wśród komentujących znaleźli się tacy, którzy chwalili ją słowami: „Jeszcze piękniejsza”, „Niewiarygodne, że minęło 32 lata”, „Nie postarzałaś się ani o dzień”, „Właśnie tego potrzebowaliśmy – kobiet, które odważnie pokazują swoje piękno w każdym wieku” oraz „Fenomenalna, tak samo jak 32 lata temu”.
