Enrique Iglesias opublikował nowe rodzinne zdjęcie ze swoimi dziećmi. Wśród jasnowłosych rodzeństwa wyraźnie wyróżnia się najmłodszy syn pary, który po swoim hiszpańskim ojcu odziedziczył nie tylko ciemne włosy, ale także ciemniejszą karnację. Iglesias zdradził również, w jakim języku jego dzieci rozmawiają w domu z rosyjską tenisistką: „W naszym domu na co dzień mieszają się trzy języki — hiszpański, rosyjski i angielski”.

„Rosyjski jest dla mnie najtrudniejszy. Jest znacznie bardziej skomplikowany niż hiszpański i angielski. Ale już prawie całkowicie go rozumiem i potrafię też trochę mówić po rosyjsku. Anna jest świetną nauczycielką”.
„Wygląda na to, że Enrique spokojnie poradziłby sobie nawet z czwartym dzieckiem…”
„Najmłodszy jest typowym Hiszpanem, jakby wyskoczył ojcu z oczu.”
„Macie naprawdę piękną i zgraną rodzinę.”
„To ludzie, którzy budzą wyłącznie szczere i miłe emocje.”
„Ależ to urocze maleństwo.”

„Z dziewczynek wyrastają prawdziwe lalki. A nawet najstarszy syn jest przystojniakiem.”
„Geny tu naprawdę się sprawdziły.”
„Wyszła z tego naprawdę ciekawa kombinacja.”
„Dzieci są jak piękna mozaika rosyjskich i hiszpańskich genów.”
„Powinniście mieć jeszcze więcej dzieci.”
„To ciekawe, że najmłodszy jest taki śniady. Przypomina dziadka.”

„Ależ to piękna rodzina,” piszą internauci w komentarzach. A mnie interesuje również wasza opinia. Czekam na wasze komentarze.”
