W 1979 roku zyskała sławę jako komik, aktorka i symbol seksu.
Później wystąpiła w filmie Superman III w Hollywood i rozpoczęła nową karierę jako psycholog, autorka książek o seksie i związkach oraz prezenterka telewizyjna w Stanach Zjednoczonych.
Obecnie mieszka w bastionie zwolenników Trumpa na Florydzie, kontynuując swoją pracę i realizując pasje z taką samą energią i zapałem, jakie zawsze ją charakteryzowały.
Uzależniony od heroiny mężczyzna zgwałcił ją
Urodzona w 1949 roku pod czystym niebem Takapuna w Auckland, aktorka wkroczyła w świat pełen ciekawości.
W wieku czterech lat jej życie stało się podróżą przez oceany, kiedy wraz z rodzicami, wybitnymi naukowcami, i dwiema pełnymi energii siostrami przeniosła się do Australii.
Wszystko wydawało się możliwe, aż do momentu, kiedy wstrząsające wydarzenie zmieniło ją na zawsze. Według jej autobiografii, w wieku 16 lat została zgwałcona przez 35-letniego uzależnionego od heroiny mężczyznę i zaraziła się chorobą przenoszoną drogą płciową (STI).
Nie powiedziała nikomu o tym zdarzeniu, ale kiedy jej rodzice dowiedzieli się o infekcji, wyrzucili ją z domu. Jak wspomina: „Dobrze pamiętam to uczucie, ponieważ nadal doświadczam go za każdym razem, gdy ktoś mnie odrzuca, nawet w stosunkowo niewielkim stopniu”.

Jak wspomniano, rodzice komiczki byli naukowcami – jej ojciec był zoologiem, a matka biologiem. Byli zdystansowani, oschli, a czasem wręcz surowi, mówiąc jej nawet, że jest jak eksperyment.
„Czy celowo pozbawiali mnie miłości i wsparcia, aby zobaczyć, jak się rozwinę? Czasami tak właśnie się czułam” – napisała aktorka w swojej książce.
Ojciec wyrzucił ją z domu
Według niej rodzice mieli ogromne oczekiwania wobec swojego pierwszego dziecka. W wieku trzech lat zaczęła czytać i osiągała wysokie wyniki w testach IQ. W wieku siedmiu lat została przeniesiona do starszej klasy, gdzie spotkała się z prześladowaniem i stała się wyrzutkiem społecznym.
Mimo to zmusiła się do osiągania doskonałych wyników, ponieważ, jak sama twierdzi, „ojciec dał mi jasno do zrozumienia, że drugie miejsce jest nie do przyjęcia”.
Ten brak opieki wywarł na niej trwały wpływ. „Miałam problem z dotykiem. Bardzo pragnęłam uścisków i dotyku, ale kiedy znalazłam się w takiej sytuacji, czułam lekki niepokój, jakby to mnie smuciło, ponieważ przypominało mi o tym, czego mi brakowało. Zdarza się to wielu osobom, które nie były przytulane w dzieciństwie”.
Mając to na uwadze, nie wydaje się aż tak nieprawdopodobne, że jej rodzice wyrzucili ją z domu, kiedy dowiedzieli się, że ma chorobę przenoszoną drogą płciową.
Kiedy była ciężko chora na mononukleozę i rzeżączkę, jej ojciec przyszedł do jej łóżka i powiedział: „Miałaś zachować czystość do ślubu. Nie jesteś już moją córką”.
Jednak pomimo wyrzucenia z domu kobiecie tej udało się podnieść z upadku.

Przełamanie schematów
W 1971 roku aspirująca aktorka zdała egzaminy do Narodowego Instytutu Sztuki Dramatycznej w Sydney i jej kariera powoli zaczęła się rozwijać. Nie był to sukces z dnia na dzień. Często była biedna i nie zawsze dostawała najlepsze role. W Australii poświęciła również wiele energii na walkę z typowaniem do ról teatralnych, a jej wybuchy emocji czasami trafiały do prasy.
Być może właśnie z tego powodu w 1976 roku przeniosła się do Wielkiej Brytanii, gdzie wystąpiła w wielu filmach i programach telewizyjnych. Jednak to jako komik dokonała wielkiego przełomu, a później została opisana w Wielkiej Brytanii jako „jedna z najbardziej bezczelnych eksportowych gwiazd z kolonii”.
Sławę zyskała w brytyjskim programie komediowym Not the Nine O’Clock News pod koniec lat 70. i na początku lat 80., występując u boku znanych komików, takich jak Rowan Atkinson, Mel Smith i Griff Rhys Jones.

W programie przełamała schematy. Nie tylko była jedyną kobietą w zespole komediowym zdominowanym przez eleganckich mężczyzn, ale także sama grała seksowną postać kobiecą w czasach, gdy kobiety były zazwyczaj przedstawiane przez mężczyzn przebranych za kobiety.
„Ciągle myślałam, że chcę być poważną aktorką, co było głupie, ponieważ jestem fatalną poważną aktorką, jestem okropna i uważam, że gra na serio jest strasznie nudna. Po prostu nie słuchałam siebie. Powinnam była wiedzieć, że jestem komiczką” – wyjaśniła kiedyś.
Najbardziej zapadający w pamięć skecz
W jednym z najbardziej zapadających w pamięć skeczów zagrała recepcjonistkę wypożyczalni samochodów, która zapytana przez klienta, czy może zapłacić kartą American Express, odpowiedziała: „To będzie w porządku, proszę pana, a może zechce pan też pogłaskać moje cycki?” – rozpinając przy tym bluzkę. Sketch był satyrą na slogan reklamowy firmy, a w artykule redakcyjnym z 2007 roku napisano, że „doskonale oddawał ducha lat 80., zgodnie z którym chciwość jest dobra, a którego dziedzictwo jest nadal odczuwalne”.
Jej praca w programie zaowocowała rolą w dużym hollywoodzkim filmie na początku lat 80. Wcielając się w postać Lorelei Ambrosii, czytającej Kanta dziewczyny złoczyńcy Rossa Webstera, zdobyła uznanie wielu osób za swoją rolę w filmie Superman III.
Avalon/Getty Images
Jednak jeden z krytyków uznał, że rola ta nie pokazała jej talentu, pisząc, że „została całkowicie zmarnowana w roli, która byłaby zbyt głupia nawet dla Goldie Hawn”. Auć.
W połowie lat 80. znana już aktorka i geniusz komediowy dołączyła do amerykańskiego programu satyrycznego Saturday Night Live, stając się drugą i jedyną kobietą w obsadzie programu urodzoną poza Ameryką Północną.
Nowy zwrot
Przez kilka lat była opisywana jako jedna z najzabawniejszych kobiet na świecie.
Wcieliła się w takie postacie jak Billy Idol i Cyndi Lauper. Patrząc wstecz, magazyn Rolling Stone opisał ją jako „jasny punkt w słabym sezonie”.
W 1989 roku życie aktorki nabrało nowego tempa, kiedy poślubiła szkockiego komika Billy’ego Connolly’ego. Para była razem przez dziesięć lat, zanim w końcu zawarła związek małżeński na Fidżi. Trzy lata później przeprowadzili się do Los Angeles i wychowali razem troje dzieci.
Według jej autobiografii, po latach refleksji i osiągnięciu swoich celów w komedii, postanowiła poświęcić się karierze psychologicznej. Na początku lat 90., po studiach na Antioch University w Stanach Zjednoczonych, uzyskała uprawnienia psychologa klinicznego.
Jest również odnoszącą sukcesy autorką, która opublikowała kilka książek. W 2002 roku napisała bestsellerową psychobiografię swojego męża zatytułowaną „Billy”.
Kim więc jest ta wszechstronnie utalentowana kobieta, o której mówimy? Nikt inny jak Pamela Stephenson!
Ta urodzona w Nowej Zelandii australijsko-brytyjska psycholog, pisarka, aktorka i komik ma naprawdę wiele talentów, a obecnie mieszka na Florydzie wraz ze swoim mężem, Billym.

Jej mąż ma za sobą niezwykłą karierę. Oprócz dziesięcioleci koncertów na żywo, które uczyniły go uwielbianym artystą na całym świecie, wystąpił w około 50 filmach i setkach programów telewizyjnych. Przeżył raka prostaty, ale około dziesięć lat temu zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona.
„Jako główna opiekunka mojego 80-letniego męża staram się zmniejszyć jego stres” – napisała do gazety „The Guardian” w 2023 roku.
„Nasza przeprowadzka na Florydę była spowodowana potrzebą zapewnienia Billy’emu bardziej relaksującego miejsca, bez ekstremalnych temperatur, których doświadcza się w Nowym Jorku. Podobnie jak w ukochanym przez Billy’ego Glasgow, dla niego mroźna zima wiąże się z ryzykiem poślizgnięcia się na lodzie i „upadku na tyłek”.
„Więc na razie nasze alternatywne zagrożenia środowiskowe to huragany, agresywne grackle i odchody iguan” – dodała.
Посмотреть эту публикацию в Instagram
Od dzieciństwa naznaczonego wyzwaniami i odpornością po karierę obejmującą komedię, aktorstwo, pisarstwo i psychologię, Pamela Stephenson udowodniła, że jest prawdziwą siłą talentu i determinacji.
Niezależnie od tego, czy rozśmiesza publiczność na scenie, analizuje ludzki umysł, czy dzieli się swoimi spostrzeżeniami w książkach, nieustannie odkrywa siebie na nowo, pozostawiając niezatarty ślad w każdej dziedzinie, którą się zajmuje. Cóż to była za przygoda – dziękujemy, że nas zabrałaś, Pamela!
