Miałam piętnaście lat, kiedy dwie różowe kreski przekreśliły całe życie, które do tamtej chwili uważałam za swoje.
Helena Nowak ostrożnie rozwinęła na stole przemokniętą kurtkę, którą przed chwilą przyniesiono do niewielkiego
— Tylko się nie denerwuj, ale mieszkanie praktycznie wymknęło ci się z rąk — Piotr uśmiechnął się w sposób
— Otwieraj natychmiast! Albo dzwonię po służby i każę im wyważyć te cholerne drzwi! — uderzyłam pięścią
— Kasiu, odchodzę. Nie potrafię już dłużej tak żyć — powiedział Piotr w sobotni poranek, zatrzymując
Stary ścienny zegar wiszący w przedpokoju tykał tego dnia wyjątkowo głośno, jakby z uporem odliczał ostatnie
— Spójrz tylko, jaki tu raj! — zachwycony głos matki zabrzmiał w wiadomości głosowej. Anna przesuwała
Dziesięć lat — czy to długo, czy może zaledwie chwila? Dla Pawła te lata stały się osobnym życiem, rozpiętym
Katarzyna stała przy oknie i patrzyła na podwórko. Lipcowy upał zawisł nad miastem ciężką, drżącą mgłą.


